POPULARNE WPISY

niedziela, 29 września 2013

Virtual - eyeshadow base :) recenzja. Makijaż sleek oh so special + max factor.

Hej :)

Zaczęła się szkoła, zaczęły się braki w blogowaniu ;) Niestety, idziemy pełną parą z matematyką, gdyby tego było mało, że nie mieliśmy jej dwa miesiące (co dobija nas do teraz), to jeszcze co roku inny nauczyciel... Jakby przedmiot sam w sobie nie był stresujący :D

Poza tym w poniedziałek mamy w szkole krwiodawstwo i pierwszy raz oddam krew (chyba, że nie wykuruję się w tempie ekspresowym z kataru i pokaszliwania)... Trochę się boję, że zemdleję, ale trudno xD Będę męczennikiem xD Ponadto, przede mną do przeczytania "Nad Niemnem", szczęśliwie jedynie pierwszy tom ;)

Dziś opowiem wam (:D) o bazie pod cienie ;) Virtual - eyeshadow base.
Wg producenta:
Nawilżająca baza pod cienie Virtual ułatwia aplikację cieni oraz zapobiega zbieraniu się cieni w załamaniach powiek. Dzięki bazie cienie łatwiej rozprowadzają się na powiece, stają się bardziej trwałe, wodoodporne, a także nabierają intensywnego, głębokiego koloru. Stosowanie bazy zapewnia długotrwały makijaż oczu, co najmniej przez 14 godzin. Formuła bazy została wzbogacona o składniki odżywcze i pielęgnujące takie, jak olej sojowy, olej z nasion krokosza, witaminy A i E oraz kwas linolenowy.

 Jak używać:




Skład:
C11-13 Isoparaffin, Talc, Ozokerite, PVP/Hexadecene Copolymer,
Mica, Ethylene/VA Copolymer, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben,
Ethylparaben, Isobutylparaben, Propylparaben, Isopropyl Myristate, Glycine
Soja (Soybean) Oil, Retinyl Palmitate, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed
Oil, Linoleic Acid, Tocopheryl Acetate, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate,
BHA, [?] CI 77491, CI 77499, CI 77891. 

[http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=28831]

A tak się prezentuje teraz:
 Używam jej codziennie od około miesiąca, zużycie wydaje mi się dość duże ;) Baza jest baaaaardzo tępa (i wchodzi pod paznokcie), a jej kolor to jasny beż z maleńkimi drobinkami, co na szczęście nie przebija przez cienie :)

Tak prezentuje się na łapce:
Mały problem z rozsmarowaniem...

A tak wygląda różnica pomiędzy cieniami z i bez bazy:
Góra - z bazą, dół - bez.
Na Max Factorze nie widzę prawie w ogóle różnicy,
a na Sleek'u zastanawiam się, czy nie pomieszałam cieni i zamiast wrapped up, nie dodałam tam celebrate... ;) ALE widać "dziurę", przez złe roztarcie Virtuala...
Więc, czy naprawdę podbija kolor? Jak mu się chce, to i owszem ;)

Żeby nawilżał, to nie zauważyłam. Ułatwia aplikację? Jak się pozbija w grudki, to niekoniecznie... Zapobiega zbieraniu się w załamaniu? Jak najbardziej i za to plus :) Cienie stają się wodoodporne? Tu można polemizować, ale sama przed chwilą próbowałam zmyć wodą te mazie z ręki i łatwo nie było :) I przede wszystkim: 14h trwałości? Mogę się zgodzić. Nakładając makijaż około godziny 7, wszystko ładnie się trzyma do późnego wieczora :) Lubię to.
Ale średnio mi odpowiada wydajność i aplikacja... Dlatego na razie nie kupię ponownie, a skuszę się np. na hean? ;) Zaznaczę, że jest to moja pierwsza baza pod cienie, więc może jeszcze nie do końca wiem o co chodzi i po przetestowaniu kilku innych produktów moje zdanie diametralnie się zmieni, aleeeeeee... Póki co, jest dobrze :)

Baza kosztuje około 10zł - nie jest to wydatek życia, ale BARDZO ciężko ją dostać...


Na koniec pokażę wam ostatni makijaż, w sumie niezbyt skomplikowany:
kto by pomyślał, jak dużo zależy od światła ;>
przy użyciu:
cienie: SLEEK OH SO SPECIAL: celebrate, wrapped up, noir
MAX FACTOR WILD SHADOW POTS: 05 ivory
tusz: MAX FACTOR WILD MEGA VOLUME
baza: VIRTUAL eyeshadow base
kredka: bodajże MonAmi (coś w ten deseń), już na wykończeniu, więc nie powiem dokładnie haha ;)

A tak poza tym, to ostatnio uczę się robić sobie kreski na powiekach :D i powiem wam, że gdyby nie to, że każda jest z innej parafii (ta za długa, a druga pod innym kątem), to chyba mi tak pasuje :)


Co myślicie? :)

Miłego popołudnia!